Proces rozpoczęty podczas Nowiu Księżyca w Raku był miękki. Delikatny. Intymny. Skierowany do środka, do emocji, więzi, potrzeb bezpieczeństwa, do tego, co czułe i prawdziwe. Pełnia jest momentem dopełnienia. Ale żeby coś mogło się naprawdę domknąć, zintegrować w całości, musimy zobaczyć drugą stronę monety. Podczas Nowiu cała energia koncentruje się w jednym znaku, w przestrzeni, w której dochodzi do Nowiu. W czasie Pełni natomiast zostaje ona rozciągnięta na osi opozycji, gdy Księżyc i Słońce stają naprzeciwko siebie, tworząc napięcie pomiędzy dwiema pozornie przeciwnymi, lecz wzajemnie dopełniającymi się jakościami. Nie da się w pełni zrozumieć energii Raka bez doświadczenia jego opozycji, czyli Koziorożca. Mówię to z własnego doświadczenia, jako osoba, która nosi tę oś w sobie na stałe i każdego dnia uczy się jej balansu.
Podczas tej Pełni Słońce przebywa w Koziorożcu, chłodnym, zdystansowanym, skupionym na celu. To energia zasad, reguł, odpowiedzialności, dyscypliny, granic i struktur. To ona pokazuje, jak się nie poddać. Jak iść krok po kroku. Jak wejść na szczyt po to, co naprawdę ważne. I to właśnie ten dysonans, to wahadło odciągnięte w przeciwną stronę, pozwala zrozumieć Raka głębiej. Oba te znaki mają ten sam rdzeń: odpowiedzialność. Rak bierze ją z troski, więzi, emocjonalnej bliskości. Koziorożec: z zasad, norm, danego słowa, konsekwencji.
Podczas tej Pełni energia Koziorożca jest skondensowana. Nie tylko Słońce, ale również Mars, Wenus i Merkury znajdują się w tym znaku. Nasze działania, motywacje, pragnienia, uczucia, wybory, gesty, słowa i myśli, wszystko kieruje się ku celowi. Ku wytrwałości. Cierpliwości. Konkretom. Ku temu, co realne, ugruntowane, długofalowe.
A jednocześnie Księżyc jest w Raku. U siebie. W swoim bezpiecznym domu. Tu emocje mogą wyjść na światło dzienne. To, co do tej pory było skrywane z obawą, może wybrzmieć. To przestrzeń, w której można być sobą. Bez masek. Bez zbroi. W otoczeniu troski, akceptacji i bezpieczeństwa. Jak w domowym zaciszu, otulasz się najmiększym kocem, w dłoniach trzymasz kubek ulubionej herbaty, patrzysz w ogień trzaskający w kominku. Jest ciepło. Cicho. Blisko. Ze sobą. Z tymi, którzy są naprawdę ważni.
☽ Więc o czym jest ta Pełnia?
☽ Co w Tobie domyka?
☽ Co prosi o uznanie i integrację?
Dyspozytorem Słońca oświetlającego tę Pełnię jest Saturn w Rybach, który domyka swój trzyletni cykl ewolucyjny. To czas dopełnienia, porządkowania i zamykania procesów, które trwały długo, czasem po cichu, czasem przez doświadczenie trudu i prób. Podczas Nowiu Saturn po raz pierwszy wchodził w energię Barana, inicjując nowy cykl, tworząc koniunkcję z Neptunem oraz kwadraturę do samego Nowiu. Był to moment impulsu i nowego kierunku, który poruszał obszary bezpieczeństwa, więzi, bliskości, emocji i intuicji. Teraz Saturn powraca, by doczyścić i zweryfikować, co było jedynie testem, a co posiada realne, trwałe fundamenty. Saturn w Rybach domaga się odpowiedzialności za głębszy sens naszego istnienia oraz za duchowy wymiar życia, którego nie da się już dłużej omijać ani odkładać na później.
Jowisz, który podczas Nowiu był w koniunkcji z Księżycem w Raku, teraz nadal przebywa w tym znaku, ale w retrogradacji.
Wracamy.
Do korzeni.
Do czucia.
Do emocji.
Do więzi i bliskości.
Bo musisz pamiętać, skąd wychodzisz, żeby wiedzieć, dokąd idziesz.
To Pełnia, która pyta:
☽ Czy cele, które obrałaś na nowy cykl, są naprawdę zgodne z Twoim sercem?
☽ Czy płyną z wnętrza Ciebie, czy z oczekiwań świata?
☽ Czy droga, którą idziesz, zostawia Ci miejsce, do którego możesz wrócić i odetchnąć?
Bo choć droga na szczyt bywa kręta, wyboista i męcząca, każdy z nas potrzebuje bezpiecznego domu. Miejsca, które przypomina, kim jesteśmy, gdy świat milknie. Ta Pełnia nie każe wybierać między Rakiem a Koziorożcem. Ona uczy, jak połączyć serce z odpowiedzialnością. Czułość z konsekwencją. Bliskość z dojrzałością.
Pytania dla Ciebie:
☽Co w Tobie domaga się uznania i zaopiekowania?
☽Jakie struktury w Twoim życiu są zbudowane z miłości, a jakie z lęku?
☽ Gdzie jest Twoje miejsce powrotu, emocjonalny dom, do którego zawsze możesz wrócić?
Pozwól tej Pełni dopełnić to, co gotowe.
Delikatnie.
Prawdziwie.
Z czułością i odpowiedzialnością.
Ewelina
Wszystkie prawa zastrzeżone © 2024